Strona:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom III.djvu/76

Ta strona została przepisana.

pilne przedsięwzięli badania; zbadawszy je zaś starannie i rozpoznawszy, ułożyli na piśmie dokładne o nich sprawozdanie, i takowe pod pieczęciami Waszemi postarali się wiernie nam przesłać i przedłożyć. Abyście nadto zamek i klasztor Dynamundzki, który rzeczeni Mistrzowie i bracia, jako się wyżej namieniło, pod pozorem jakiegoś kupna opanowali i w swoich ręku dzierżą, kazali im bez oporu opuścić, i aż do naszego rozporządzenia w imieniu Stolicy Apostolskiej pod swoją władzą go zatrzymali, a tymczasem troskliwą zlecili nad nim pieczą osobom zdatnym i wiernym, jakie do tego przezornie wybierzecie. A iżbyście wypełnieniem tego wszystkiego tém skuteczniej zająć się mogli, im obszerniejsze od Nas mieć będziecie upoważnienie, nadajemy Wam niniejszém pismem zupełną moc i wolność wzywania dla siebie, gdziekolwiek i ilekroć uznacie to za potrzebne, do wykonania rzeczonych zleceń pomocy i posiłku, tak od prałatów jako i książąt i innych osób świeckich jakiego bądź stanu i godności; przeciwiących się zaś i opornych, niemniej świadków, jakich do tej sprawy zda się Wam za przyzwoite powołać, karcenia wyrokami klątwy, suspensy, interdyktu, pozbawieniem przywilejów od Stolicy rzeczonej im udzielonych: w czém nie mają być na przeszkodzie uchwały Soboru powszechnego, zakazujące przyzywania kogokolwiek do sądów z odległości dwudniowej, albo z poza granic miasta i dyecezyi, chyba w pewnych przypadkach i to nie z dalszego miejsca jak o jeden dzień drogi od granic jego dyecezyi; ani inne jakiebądźkolwiek postanowienia, któreby przeciwić się mogły Waszemu w tej prowincyi poruczeństwu i władzy, i wolnemu ich używaniu; chociażby nawet świadkami, których do tej sprawy wezwaćby przyszło, byli mnisi zakonu kaznodziejskiego, braci mniejszych, lub jakiegokolwiek innego, i choćby rzeczeni zakonnicy mieli przywilej od Stolicy Apostolskiej, zastrzegający, że do zeznawania świadectwa w jakiejkolwiek sprawie i okoliczności powoływani być nie mogą; albo chociażby rzeczeni Mistrzowie i ich bracia przez tęż Stolicę wyjęci byli z pod wszelkiej klątwy, suspensy i interdyktu, listem Apostolskim nie czyniącym dokładnej i wyraźnej od słowa do słowa wzmianki o takowém uwolnieniu i innych jakichkolwiek wyłączeniach, lub pismach Apostolskich, w jakiejkolwiek słów formie udzielonych, któreby tamować mogły wykonanie powyższego zlecenia, niniejszém pismem nie wyrażone albo całkowicie nie objęte. A gdybyście obadwaj tą sprawą i jej wypełnieniem zająć się nie mogli, niechaj ją jeden z was załatwi. Dan w Awinionie dnia dwudziestego Czerwca. Roku tysiącznego trzechsetnego jedenastego, a naszych rządów Papieskich piątego.“