Strona:Janusz Korczak - Józki, Jaśki i Franki.djvu/131

Ta strona została uwierzytelniona.

kłócił, podobno już przed samym wyjazdem zapisał się do towarzystwa śpiewaczego i zyskał wstęp do szałasu „Lutni“.
W budowie szałasu Siedlickiego i Dawidczyńskiego brał udział podobno i Michałowski z grupy C. Pogłoska to niesprawdzona, postać to legendowa, może ktoś podjętą przeze mnie pracę poprowadzi dalej i odnajdzie w archiwach materyały dostateczne do monografii o Michałowskim z grupy C; ja i tak uginam się pod brzemieniem, nad wyraz wszelki trudnego zadania.

II.
Pozwolenie na budowanie szałasów.

Udało mi się odnaleźć dokument, potwierdzający pozwolenie na budowanie szałasów. Sądząc z jego treści, jest to jeden z późniejszych już statutów, ułożony wówczas, gdy sprawa budowania szałasów znaczne poczyniła postępy:
„Niniejszem wiadomem się czyni wszystkim mieszkańcom kolonii Wilhelmówki, że pozwala się na budowanie szałasów z obowiązkiem przestrzegania odnośnych przepisów i ograniczeń.
1. Wydzielone pod budowę grunty, piaszczyste, wzniesione, a więc dostatecznie suche, są następujące: górka pod dziką gruszą na miejscu byłej fortecy, i górka na lewo od drogi, która prowadzi przez las do kąpieli.
2. Szałasy nie mogą być budowane zbyt blizko drzew, aby przy kopaniu fundamentów nie niszczyć korzeni.
3. Szałasy budować wolno tylko ze suchych gałęzi, znalezionych w lesie; każdy szałas, gdzieby się okazały świeże gałęzie, zostanie raz na zawsze zniszczony, właściciele pociągnięci do surowej odpowiedzialności sądowej, a wszystkie