Strona:Janusz Korczak - Koszałki Opałki.djvu/222

Ta strona została uwierzytelniona.


Czy mnie przekonał? — Nie! — Niby to był szczery, ale czy człowiek wykształcony nie umie udawać? — Może w ten sposób chciał rozwiać moje wątpliwości?
Przez kilka następnych miesięcy nic podejrzanego w działalności nowego dyrektora nie zauważyłem, jednakże czułem niechęć ku niewyraźnemu, podejrzanemu człowiekowi i, skorzystawszy z pierwszej nadarzającej się sposobności, przyjąłem posadę w innem biurze, z pensją sześćdziesięciu rubli miesięcznie.
Teraz przynajmniej odzyskałem spokój, sen i apetyt.


Janusz Korczak - Koszałki Opałki znak s234.png