Strona:Julijusz Verne-Miasto pływające.djvu/030

Ta strona została skorygowana.
22

umarł „ze skutków operacyi, jak my się wyrażamy po lekarsku”.
— Ah! doktorze, odrzekłem — to jesteś pan chyba materyjalistą?
— Skądże to pytanie?
— Gdyż uważałem, że wiele osób nie wierzących w Boga, wierzą zresztą we wszystko, nawet w złe oko.
— Żartuj pan, — odpowiedział doktór, — lecz pozwólże mi dalej ciągnąć moje dowodzenie.
Great-Eastern zrujnował już kilka spółek handlowych. Zbudowany dla przewożenia emigrantów i handlu towarami w Australii, nigdy nie był w Australii. Obrachowany dla nadania szybkości większej, niż mają statki za oceanem, nie dorównał im wcale.
— Z tego rzekłem — można wnosić!...
— Czekaj pan, odrzekł doktór, Już utonął jeden z kapitanów Great-Eastern'u, a byłto jeden z najzdolniejszych gdyż trzymając go prawie na wprost fal, umiał uniknąć tego nieznośnego kołysania z boku na bok.
— A więc! trzeba żałować straty tego zdolnego człowieka i nic więcej.
— Potem — odparł Dean Pitferge, nie zważając na moje niedowiarstwo, — opowiadają różne historyje o tym parostatku. Mówią, że jednego z pasażerów, co zbłądził w jego głębokościach, jak pijonier w lasach Ameryki, nie można było nigdy wynaleść.
— Ach! powiedziałem ironicznie, — otóż i dowód!
— Opowiadają także, znów przerwał doktór, że przy urządzeniu kotłów, jeden mechanik został wepchniętym, przez nieostrożność w skrzynkę z parą.
— Brawo! wykrzyknąłem! Mechanik wepchnięty! E ben trovato. I ty wierzysz temu doktorze!
— Wierzę, odpowiedział mi Pitferge, wierzę na prawdę, że nasza podróż źle się zaczęła i źle się skończy.
— Wszak Great-Eastern, jestto okręt trwały odrzekłem, zrobiony z całą ścisłością sztuki budowniczéj, co mu pozwala opierać się falom jak gdyby był pniem pełnym i wyzywać spokojnie morze najbardziej wzburzone!
— Zapewne jest on trwały, — odparł doktór, — ale niech no wpadnie we wklęsłość fal morskich, a zobaczysz pan czy się podniesie. Jestto to olbrzym, dajmy na to, lecz olbrzym, któ-