Strona:Juliusz Verne-Dom parowy T.1.djvu/038

Ta strona została przepisana.

wisów”. Chwila ta nadeszła w roku 1857, kiedy to kontyngens armii królewskiej zmniejszono z konieczności zawikłań zewnętrznych.
Na początku tegoż roku, Nana Sahib czyli nabab Dandu-Pant, mieszkający blisko Cawnpore, udał się do Delhi, później do Lucknow, w celu zapewne wywołania od dawna już przysposobionego powstania.
Istotnie wkrótce po odjeździe Nany rozpoczęły się ruchy powstańcze.
Rząd angielski zaprowadził właśnie w armiach narodowców karabiny Enfield, wymagające ładunków przyrządzanych z tłuszczem. Dnia jednego rozeszła się pogłoska, że tłuszcz ten pochodził czy to z krowy czy też ze świni, stosownie do tego czy naboje przeznaczone były dla żołnierzy indyjskich czy dla muzułmanów służących w armii krajowej.
Otóż w kraju, gdzie lud nawet mydła nie używa, dla tego że wchodzić musi w jego skład tłuszcz czy to popoświęconych, czy też nieczystych zwierząt, używanie naboi napuszczanych tłuszczem, naboi które trzeba było rozdzierać zębami, z trudnością mogło być wprowadzone. Rząd uległ w części naleganiom, które mu czyniono, ale chociaż zmieniał i przekształcał karabiny i upewniał, że tłuszcz mniemany nie wchodzi do naboi, jednakowoż nie przekonał nikogo w armii Cipayów.
24 Lutego, w Berampore, pułk 34 odmawia stanowczo używania tychże ładunków, w połowie marca adjutant jeden został zamordowany, a pułk rozpuszczony po otrzymaniu kary rozniósł zaród buntu po sąsiednich prowincyach.
10 Maja w Mirat trochę na północ Delhi, 3, 11 i 20 pułk zbuntowały się, zabito pułkownika i kilku oficerów ze sztabu, popalono miasta i w końcu rzucono się na