Strona:Juliusz Verne-Podróż do Bieguna Północnego cz.1.djvu/184

Ta strona została skorygowana.


przysługom oficera francuzkiego dla marynarki angielskiej.“




ROZDZIAŁ SZESNASTY.

Biegun magnetyczny.


Niepokój Hatterasa wzrastał w miarę jak się zbliżał do tej ciaśniny, zaraz bowiem los miał postanowić o powodzeniu jego wyprawy. Jak dotąd dokonał on więcej niż którykolwiek z jego poprzedników, z których najszczęśliwssy, Mac Clintock, potrzebował piętnastu miesięcy aby się na te morza dostać; ale mało to znaczyło, nic prawie, jeśli nie będzie można przejść przez ciaśninę Bellot’a; Hatteras czuł, że gdyby mu się to nie udało, to jako niemogący wrócić, zostałby zamknięty aż do roku przyszłego. To też nie chciał się na nikogo spuścić przy badaniu okolicy i sam wszedł na jaskółcze gniazdo, gdzie czuwał w sobotę rano przez kilka godzin.
Osada okrętu pojmowała doskonale położenie; głębokie milczenie panowało na pokładzie. Zmniej-