Strona:Juliusz Verne-Podróż do Bieguna Północnego cz.1.djvu/200

Ta strona została uwierzytelniona.
192

że brzegi z przystaniami, przylądkami i wyniosłościami, przesuwały się przed oczyma jakby jaka panorama olbrzymia.
Hatteras przechadzał się po wyższym pomoście szybkim krokiem; doktór otoczony majtkami na pokładzie skorzystał z tej sposobności, wiedząc jaką wagę w podobnych okolicznościach może mieć opowiadanie jego, i pochwycił na nowo wątek przerwanej z Johnsonem rozmowy:
— Wiecie zapewne moi przyjaciele, jaki był początek karyery Franklina; był on chłopcem okrętowym, a następnie majtkiem, równie jak Cook i Nelson; spędziwszy młodość na wielkich podróżach morskich, w roku 1845 postanowił puścić się na wynalezienie przejścia północno-zachodniego. Dowodził on dwoma wypróbowanej dobroci okrętami: Erebus i Terror, które już w 1840 r. z James Bossem odbyły podróż do bieguna południowego. Erebus na którym znajdował się sam Franklin, miał załogę złożoną z siedmdziesięciu ludzi; kapitanem jego był Fitz-James, porucznikami Gore i Le Vesconte, retmanami Des Voeux, Sargent i Couch, a chirurgiem Stanley. Terror miał sześćdziesięciu ośmu ludzi: kapitanem był Crozier; porucznikami Little Hogdson i Irving; retmanami Horesby i Thomas, a chirurgiem Peddie.