Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/88

Ta strona została uwierzytelniona.
80

i ćma nocna, albo: Tiedemann, Hansemann i Kenemann albo: karty, loterja i totalizator i t. d. i t. d.
Omnia vincit amor — wszystko zwycięża miłość. Frazes ten, całkiem jasny po łacinie, jest po polsku rodzajem wyroczni delfickiej, bo można go tłumaczyć, jak się komu podoba, a mianowicie: albo miłość jest zwycięzcą wszystkiego, albo też wszystko jest zwycięzcą miłości. To drugie tłumaczenie więcej zgadza się z rzeczywistością. Zwyciężają miłość wśród dziewic: przesądy, „urodzenie“, krewni, formy światowe, walka o chleb, intrygi przyjaciół i przyjaciółek, interesa familijne, „dobre partje“ i t. d. Młodzieży męskiej do pójścia za „głosem serca“ stoi na przeszkodzie głównie... brak posagu.
Opera, dziwoląg muzyczny. Jedni grają na różnych hałaśliwych instrumentach, a drudzy przebierają się za królów, książąt, rycerzy, zbójów i wrzeszczą niemiłosiernie. Dawniejsze opery można było, przy natężeniu władz umysłowych, jako tako zrozumieć, — dziś za najlepsze uchodzą te, których nikt nie rozumie, a które naśladują wycia psów, ryki zwierząt, tłuczenie szkła i garnków, piski tysiąca niemowląt, jęki wbijanych na pal murzynów, dźwięki trąby sądu ostatecznego. Libretta do oper patrz pod: Rozbicki. Nasi libreciści w ostatnich czasach otrzymali specjalny przywilej znęcania się nad Mickiewiczem i Słowackim.
Opinja publiczna, była to bardzo porządna niewiasta, która się jednak „puściła“. Talleyrand mówił: „znam kogoś, co ma więcej rozumu, niż Napoleon, Wolter i wszyscy ministrowie, jacy byli, są i będą — jest to opinja publiczna.“ Ale Talleyrand dawno umarł, a rozumna i uczciwa niewiasta zeszła na ladacznicę, korzącą się przed każdem powodzeniem. Kiedy pewnemu