Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Melancholia.djvu/88

Ta strona została uwierzytelniona.

Nie odpowiedział mu nikt.
Więc wtenczas Krążel postąpił krok naprzód i opierając się drżącą ręką na pustym postumencie strzaskanej neapolitańskiej Wenery, rzekł zdławionym głosem:
— Coś ty uczynił matce, Merten, coś ty uczynił matce...[1]





  1. Nowella ta, która ma pewną analogię w paru szczegółach z »Aniołem śmierci«, drukowaną była w 1894 r. »Anioł śmierci« zaś w 1896/7.