Strona:Książka do nabożeństwa O. Karola Antoniewicza.djvu/272

Ta strona została przepisana.
260

Wieczne odpoczywanie,
Racz umarłym dać, o Panie!
Przepuść im dla Twéj litości
Grzechy ludzkiéj ułomności,
A na wypłat za ich długi
Niech im służą Twe zasługi.
Modły nasze i cierpienia
Niech wybawią ich z więzienia,
By się z Tobą połączyli,
Za nas w niebie się modlili.

(Obrazki z życzia ludu).




MODLITWA
dobrego dziecka.

Jezu mój Jezu! życie życia mego
Wysluchaj prośby korne dziecka Twego,
Tyś Ojcem moim - Tyś jest matką moją
Ja dzieckiem Twojem -ja owieczką Twoją.

Tyś sam powiedział że jesteś pasterzem,
Nadzieją w smutku, w nieszczęściu puklerzem
Że jesteś drogą, że nikt nie zaginie
Kto się z tą drogą z Tobą nie rozminie!

Jak mnie zawołasz, bez smutku i trwogi
Pójdę za Tobą przez ciernie i głogi