Strona:Kucharka litewska (1913).djvu/342

Ta strona została przepisana.

przu prostego i angielskiego, goździków, soli w proporcję i wymieszać. Pokrajać w kosteczkę dwa funty odgotowanej słoniny od części podgardlanej lub z podbrzusia, włożyć do krwi, wymieszać, nakładać lekko do kiszek, pozawiązywać i gotować, przewracając, godzinę. Po ugotowaniu wybrać z wody do niecki i wynieść na zimno.


b) KOŁDUNKI czyli PIEROŻKI
z rozmaitym farszem.

1. Kołdunki z grzybów suszonych.
Proporcja: ½ f. grzybów szuszon., 2—3 cebul, 2 łyż. masła, 1 śledź, 2 jaja, szczypta soli i pieprzu. Na ciasto: 2 szkl. mąki, 2 jaja, soli, 2 sucharki.

Przepłókać niewielki wianek grzybów z piasku, ugotować na miękko i drobno usiekać. Podsmażyć w sporej łyżce masła, drobno usiekaną, sparzoną i wyciśniętą z soku, cebulę, zmieszać z grzybami, wymoczonym i usiekanym śledziem, 2 jajami, szczyptą soli i pieprzu. Rozwałkować ciasto zrobione z jaj, wody i mąki, jak na wszystkie kołduny, nałożyć farszem grzybowym, wyciskać kołdunki foremką lub kółkiem i spuszczać do wrzątku; skoro na wierzch wyłyną, odcedzić, i zalać roztopionem masłem z sucharkiem na wydaniu.

2. Kołduny tyszkiewiczowskie.
Proporcja: ⅓ f. grzybów suszon., 2 cebule, 2—3 łyż. masła, ½ f. tłustej szynki, 2 jaja, soli i pieprzu. Na ciasto: 2 szkl. mąki, 2 jaja, soli.

Ugotować suszone grzyby na miękko, usiekać je i przyprawić wyżej wskazanym sposobem. Usiekać na miazgę tłustej, wędzonej szynki; jeżeli chuda, dodać świeżej słoniny i wziąć jej taką część, ile będzie grzybów,