Strona:Leblanc - Złoty trójkąt.djvu/155

Ta strona została uwierzytelniona.
„Wszystko dobrze... Bądź spokojna i nie wychodź... Miliony pozdrowień... Kapitan Patrycyusz“.

Druga depesza wysłana przez Szymona brzmiała:

„Ważne wypadki... Plan uległ zmianie. Wracamy. Oczekuję dzisiaj wieczorem o godzinie 9-tej przy furtce twego ogrodu — Kapitan Patrycyusz“.

Tę drugą depeszę Koralia otrzymała o 8-mej godzinie. I natychmiast wyszła z domu.