Strona:Leo Belmont - Królewska miłośnica.djvu/223

Ta strona została uwierzytelniona.

Zatrzymajmy się na chwilę — dla nabrania tchu...
Albowiem wstępujemy teraz na pochyły tor, śliski od krwi i błota...
Tam, gdzie w mgnieniu przedzgonnem dzieje duszy jednostkowej wiążą się symbolicznie z barbarzyństwem epoki...
gdzie przecina się węzeł życia kobiety, za przedziwną piękność zwanej przez współczesnych „aniołem“ (l‘Ange)...
gdzie tworzy się splot tragicznego przestrachu nieszczęśliwej niewiasty z komedją sprawiedliwości ludzkiej!


ŚMIERĆ PANI DUBARRY
OPISUJE AUTOR W POWIEŚCI
POD GILOTYNĄ
TRAGEDJA ŚMIERCI PANI DUBARRY