Strona:Leo Lipski - Niespokojni.djvu/103

Ta strona została uwierzytelniona.


NA MARGINESIE

A teraz w końcu Emil (tu kończył jakąś bazgraninę, ale ponieważ to jest mało interesujące dla tej powieści, to ją opuszczono):
„ ....................................
A więc:

1.  Analogia z koncepcją prawdy Joachima. Wspólny chwyt myślowy. Dzieło sztuki może być tylko na gruncie danego kompleksu epoki, kultury, zwyczajów itd. — dziełem sztuki. Prawda może być tylko na gruncie pewnego systemu logicznego — prawdą.
2.  Pisanie efektowne uniemożliwia pisanie prawdy. Ponieważ to zdanie jest efektowne, ergo...
3.  To nie było powiedziane na serio. Prawidłowo: pisanie na efekt uniemożliwia czasem pisanie prawdy. Zbadać rolę prawdy jako środka artystycznego; ale też chcąc powiedzieć prawdę, można (czy też musi się?) użyć środków artystycznych.
4.  Freud jest diabelnie efektowny i temu zawdzięcza swoje powodzenie, niezależnie od stopnia prawdziwości swoich teorii. Newton i Pawłow są nieefektowni. Kopernik był tak nieefektowny, że wydano mu książkę za pozwoleniem Kościoła. Galileusz był dla współczesnych tak efektowny,