Strona:Leo Lipski - Niespokojni.djvu/158

Ta strona została uwierzytelniona.


KRAJ, W KTÓRYM NIE MA EWY

W kraju, gdzie nie było Ewy, duch unosił się nad wodami i niepokojem.
Uciekał przed niepokojem do mrocznej królikarni ojca, do klozetu — żyjącego w nim zawsze schronienia dzieciństwa, na samo dno najbliższych mu książek, na powałę pokoju, na brzuch swego psa, na wesołe słońce w wodotryskach.
I niepokój chodził za nim i był wszędzie: w półmroku królikarni, i w klozecie, i w książkach, i na powale, i w brzuchu psa, i w wodotryskach świecących w słońcu, i wszędzie widział szare, stojące wody.
Niepokój był bezprzedmiotowy, związany niejasno i magicznie z Ewą; czepiał się sprzętów, aby je rozdmuchać, i one rosły, puchły i dostawały erekcji, a duch unosił się wysoko ponad nimi, czujny i uważny, i skupiał mękę jak soczewka, i wpatrywał się w nią tak ostro i długo, aż czynił ją nie do zniesienia, aż się mała Golgota zaczynała palić.
I gdy opuszczał wreszcie kraj, w którym nie było Ewy — płakał.