Strona:Leopardi - Myśli.pdf/31

Ta strona została uwierzytelniona.


i osoby płatne przez nich, będą słuchali pragnącego czytać za oznaczoną cenę. Mianowicie będzie to za prozę, za pierwszą godzinę skud, za drugą dwa, za trzecią cztery, za czwartą ośm i tak dalej wedle szeregu arytmetycznego. Za poezyę podwójnie. Za każdy ustęp przeczytany, gdyby się chciało przeczytać go jeszcze raz, lira za wiersz. Gdyby słuchacz zasnął, opuści się czytelnikowi trzecią część należnej ceny. W razie konwulsyi, mdłości i innych wypadków lekkich lub ciężkich, któreby się zdarzyły jednej lub drugiej stronie podczas lektury, szkoła będzie zaopatrzona w esencye i leki, użyczane bezpłatnie. I kiedy tak staną się uszy, rzecz dotychczas bezużyteczna, narzędziem zysku, otworzy się nowa droga dla przemysłu wraz z wzbogaceniem ogólnem.

XXI.

Rozmawiając, nie doznajemy żywej i trwałej rozkoszy, o ile nam nie dano rozprawiać o sobie samych i o rzeczach, któremi jesteśmy zajęci, lub takich, które nas dotyczą w jakikolwiek sposób. Wszelka inna rozmowa wkrótce nas nudzi. Zaś to, co jest nam miłe, jest śmiertelną nudą dla tego, który słucha. Nie zdobywa się miana człowieka miłego, jak tylko kosztem cierpliwości: albowiem miłym w rozmowie jest tylko ten, który uznaje miłość własną drugich i który przedewszystkiem należycie słucha i dostatecznie milczy (co jest rzeczą najnu-