Strona:Leopardi - Myśli.pdf/35

Ta strona została uwierzytelniona.


od nich niczego innego, jak współczucia i umocnienia, i, aby już zamilczeć tu o pomocy, spodziewa się, że okażą mu więcej miłości lub względów, niż przedtem. I żadna rzecz nie jest odeń tak oddalona, jak myśl, że z powodu niepowodzenia, które go spotkało, będzie prawie zepchnięty na niższy stopień społeczny, że stanie się w oczach świata prawie winnym jakiegoś złego czynu, że popadnie w niełaskę u przyjaciół, źe ciż przyjacieli i znajomi na wszystkie strony zemkną i zdala będą się sprawą tą bawili i podadzą go w pośmiewisko. Podobnie, skoro go spotka jakieś powodzenie, jedną z pierwszych myśli, które się w nim rodzą, jest, że powinien podzielić się swą radością z przyjaciółmi i że może rzecz ta sprawi im większe zadowolenie, niźli jemu samemu. Nawet mu nie przyjdzie do głowy, że oblicza jego drogich, skoro ci dowiedzą się o jego szczęściu, mogą skrzywić się i zamroczyć, a niektóre przerazić; że wielu będzie siliło się z początku nie wierzyć, potem zmniejszyć w jego przekonaniu i w swojem własnem i innych jego nowe dobro; że w niektórych z tego powodu ostygnie przyjaźń, w innych przemieni się w nienawiść; że wreszcie niemało z nich dołoży wszelkich starań i trudów, żeby go z tego dobra obedrzeć. Tak to wyobraźnia człowiecza w swych pojęciach, a także sam rozum, jest z natury rzeczy daleki i różny od rzeczywistości życiowej.