Strona:Ludwik Gallet - Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac.djvu/23

Ta strona została skorygowana.

ty, odsłaniał usta; włosy spadły czarną masą z obu stron wyniosłego, rozumnego czoła.Razem wziąwszy, był to wcale urodziwy młodzian, któremu, w tej epoce szaleństw w dobrym smaku, przyznano jedno z miejsc honorowych w gronie wykwintnisiów i uczonych.
Rodowe jego nazwisko brzmiało: Sawinjusz de Cyrano. Znany jest wszakże lepiej pod imieniem Cyrana de Bergerac, które przybrał dla odróżnienia się od brata i krewniaków.
Był autorem „Podróży na księżyc“, „Rozmów uszczypliwych” i „Agrypiny”, twórcą całej seciny żartobliwych wierszy i poematów, śmiałym i zaufanym w sobie filozofem; był także słynnym i nieustraszonym pojedynkarzem, oraz bohaterem tysiąca przygód. Nosił ze dwadzieścia zaszczytnych przezwisk; między innemi: „Nieustraszony”, „Demon odwagi”, „Kapitan Czart” — lud zachował zwłaszcza w pamięci to ostatnie przezwisko, wielu też ludziom pod niem tylko poeta był znany.
Przy tem wszystkiem: złote serce, umysł w najwyższym stopniu niezależny. pogarda dla głupców i — dowcip iskrzący. Kochano go za ten dowcip, wybornie przystosowany do ducha epoki, za wyborny humor, za młodość pełną ognia i zapału. Pozostało po nim — rzecz rzadka w tem życiu — wspomnienie trwałych przyjaźni i poświęcenia bez granic.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Skłoniwszy się margrabiemu, Cyrano oddalił się, wsparty na ramieniu swego sekundanta. Tytuł hrabiowski, którym obdarzył poeta tego ostatniego, spadł nań po śmierci starego hrabiego de Lembrat. Był to nowy dziedzic Fougerolles, był to ów Roland o minie wyniosłej, kłórego widzieliśmy, jak stał bez śladu wzruszenia przy łożu umierającego ojca.