Strona:Maria Konopnicka - Szkice.djvu/192

Ta strona została skorygowana.


niego. Wiedział, że do pieśni jego — starego znachora — przyjdą po radę potomni, a pieśń — znachor

— »Mało może im wywróży, lecz wiele przypomni«.

A przypomnieć coś silnie a wspólnie w duchu, to często znaczy wskrzesić i uczynić żywem.

· · · · · · · · · · · · · · · ·

Lirniku nasz! Nie chciałam mówić o tobie źle, i nie chciałam mówić dobrze.
Chciałam tylko uderzyć w Podzwonne ku tobie, błogi latawcze siedmiu złotych Nieb pieśni!
Chciałam wejść sama w krąg twych rusałczanych oczarowań, w krąg twojej zadumy stepowej.
Czyś miał, jak Bojan, »dusze ludzkie w ręku« — nie wiem. Ale wiem, żeś miał często w ręku ludzkie serca.
Chciałam wskrzesić dla ciebie serc kilka.