Strona:Maria Sułkowska - Tristan II.djvu/39

Ta strona została uwierzytelniona.

Wiosenny grzmot —
Fal żywych lot —
W ciasnotę bram
Uderza.

Jak młotów raz,
W śmiertelny głaz
Zamierza.

Pękł głaz u wrót
I stał się Cud
I cisza.

TRISTANIE ŻYJ!

(Tristan II. budzi się).
KONIEC CZĘŚCI TRZECIEJ •WIGILII«.




FINAŁ.
IZOLDA

Błogosławiony, czyja trumna pusta,
Błogosławiony, który przeszedł progi,
I nowych blasków otchłań promienista.