Strona:Maurycy Maeterlinck - Piękność wewnętrzna i Życie głębokie.djvu/38

Ta strona została przepisana.
36
Maeterlink.

wykli częściej, niż inni unosić się na wierzchołki, kędy życie zdobywa duszę i skąd się widzi, że każde działanie i myśl każda niezawodnie związana jest z czemś wielkiem i nieśmiertelnem. Patrzmy na ludzi i rzeczy wedle kształtu i życzenia swego wewnętrznego oka, ale nie zapominajmy nigdy, że cień, który rzucają, przesuwając się przed nami, na mur lub pagórek, jest tylko znikomym obrazem potężniejszego cienia, który jak skrzydło niezniszczalnego łabędzia roztacza się ponad każdą duszą, która się do ich duszy zbliża. Nie trzeba sądzić, że podobne myśli są niczem więcej, tylko ozdobą, i że nie mają wpływu na życie tych, którzy je dopuszczają. O wiele mniej ważnem jest życie swoje kształtować, niż ujrzyć je, bo ono samo kształtuje się, skoro tylko się je ujrzało. Myśli, o których mówię, tworzą tajemny skarb bohaterstwa, i w dniu, w którym życie zmusza nas ten skarb otworzyć, zdumieni jesteśmy, że nie znajdujemy w nim żadnych innych sił ponad te, które nas prą do zupełnej piękności. Wtedy nie trzeba dopiero śmierci wielkiego władcy, żebyśmy przypomnieli sobie, „że świat nie kończy się u drzwi domu naszego“, i najmniejsza drobnostka wystarcza, aby duszę każdego wieczora uszlachetniać.
Ale w piękności i urodzajnych głębiach,