Strona:Maurycy Maeterlinck - Piękność wewnętrzna i Życie głębokie.djvu/45

Ta strona została przepisana.
43
Piękność wewnętrzna.

udziału. Wokół nas są tysiące i tysiące biednych istot, które w swojem całem życiu nie widziały nic pięknego. Przychodzą i odchodzą po ciemku; zdaje nam się, że one wszystkie są martwe i nikt na nie nie zważa. Aż nadchodzi dzień, w którym proste słowo, niespodziane zniknięcie, drobna łza, która wprost ze źródła piękności spłynęła, może nas pouczyć, że one znalazły środki i drogi ku wyżywieniu w swej duszy ideału, który jest tysiąckroć piękniejszy, niż najpiękniejsze rzeczy, jakie ich uszy słyszały i jakie ich oczy widziały. O szlachetne i blade ideały milczenia i ciemności! Wy jesteście pierwsze, które budzą uśmiech aniołów i prostą drogą ku niebu kroczą! W jakże niezliczonych chatach, w jakich jaskiniach niedoli i w jakich więzieniach karmi się was może w tej chwili łzami i najczyściejszą krwią biednej duszy, która nigdy się nie uśmiechała; podobnie, jak kiedy wszystkie kwiaty wokoło pomarły a pszczoły Tej, która ma być ich królową, jeszcze tysiąckroć cenniejszy miód znoszą, niż ten, który dzielą ze swemi małemi siostrami życia codziennego... Któż z nas niejednokrotnie nie znalazł wzdłuż dróg życia opuszczonej duszy, która przecież nie straciła odwagi ssania w ciemności myśli, bardziej