Strona:O Buonapartem i o Burbonach.djvu/38

Ta strona została przepisana.
14
CHATEAUBRIAND

wiło o monarchii i królach. Badano starannie kalendarze; popis wojskowy stanowił artykuł wiary w katechizmie. W sztuce, ta sama niewola: Buonaparte truje zadżumionych w Jaffie; sporządza się obraz, który przedstawia go, jak, przez nadmiar odwagi i ludzkości, dotyka tych samych zadżumionych. Nie tak święty Ludwik leczył chorych, których, z wzruszającą i nabożną ufnością, podsuwano jego królewskim rękom. Nie mówmy zresztą o opinii publicznej: zasadą jest, że monarcha może nią rozrządzać co rano. W udoskonalonej przez Buonapartego policyi, istniało biuro mające dawać kierunek umysłom, na czele zaś tego biura stał dyrektor opinii publicznej. Szalbierstwo i milczenie były to dwa wielkie środki używane dla utrzymania ludu w błędzie. Jeżeli dzieci wasze padły na polu bitwy, myślicie że liczono się z wami na tyle, aby donieść co się z niemi stało? Tajono nam wypadki najważniejsze dla ojczyzny, dla Europy, dla całego świata. Nieprzy-