Strona:O Buonapartem i o Burbonach.djvu/78

Ta strona została przepisana.
54
CHATEAUBRIAND

granic władzy związanej z tym cudzoziemskim tytułem. Ale wie co to monarcha pochodzący od św. Ludwika i od Henryka IV: to naczelnik, którego ojcowską władzę określają instytucye, miarkują obyczaje, łagodzi i udoskonala czas, tak jak szlachetne wino, zrodzone z ziemi ojczystej, dojrzewa w słońcu Francyi. Przestańmyż skrywać to przed sobą. Nie będzie ani spokoju, ani szczęścia, ani pomyślności, ani stałości w naszych prawach, mniemaniach, majątkach, póki Dom Burbonów nie zasiądzie znowu na tronie. Zaiste, starożytni, wdzięczniejsi od nas, niechybnie nazwaliby boskim ród, który, poczynając się z roztropnego i dzielnego króla a kończąc się na męczenniku, liczył, w ciągu dziesięciu wieków, trzydziestu trzech monarchów, a między temi ani jednego tyrana: jedyny przykład w historyi świata i wieczny przedmiot dumy dla naszej ojczyzny. Uczciwość i honor siadły na tronie Francyi, jak na innych tronach przebiegłość i siła. Szlachetna i luba krew Kapetów, jeżeli