Strona:O ideale doskonalosci.djvu/045

Ta strona została uwierzytelniona.

Ale są wynalazki techniczne, do których natura dostarczyła człowiekowi nietylko celu, lecz i planu. Czy ciemnia optyczna nie przypomina oka zwierzęcego, a drut telegrafu czy nie przypomina nitki nerwowej? Czy stół nie przywodzi na myśl zwierzęcia czworonożnego, na którego grzbiebie składamy papier albo talerze? Krzesło czy nie jest czworonogiem z wysoką szyją? System rur wodociągowych czy nie jest podobny do systemu krwiobiegowego, albo miechy — do płuc?
Przypatrzmy się machinie parowej. Posiada ona tłok, który porusza korbę i przypomina ludzkie ramię. Tylko że ramię wprowadzają w ruch muskuły, zaś tłok posuwa do góry i na dół rozgrzana para wodna. Przy machinie parowej znajduje się rurka, wskazująca ilość wody w kotle, i manometr, który pokazuje ciśnienie pary. Czy przyrządy te nie są jakby zmysłami machiny? A kocieł napełniony wodą czy nie przedstawia analogji z żołądkiem, albo palenisko — z płucami? Słowem, machina parowa jestto niby