Strona:Odgłosy Szkocyi.djvu/126

Ta strona została uwierzytelniona.




IV.


Niedziela w Edynburgu. — Miasto umarłe. — Nabożeństwo w kościele St. Giles. — Skład modlących się w kościele Knoxa. — Procesye uliczne. — Walka z pijaństwem w Szkocyi i Temperance-hotele. — Nawoływania do święcenia Niedzieli. — Kazania i śpiewy pod gołem niebem. — Kilka ogólnych uwag.


Budzę się i spoglądam na zegarek. Jest godzina 9 rano. Przykładam zegarek do ucha, słyszę że idzie, więc wyjść z podziwienia nie mogę. Onegdaj i wczoraj wstałem przed godziną 7, a wczoraj nawet poszedłem spać przed 10. Jakaż więc być może przyczyna tak długiego snu? Wyskakuję z łóżka, i chwytam gwałtownie za dzwonek.
Please (proszę) — rozlega się głos za chwilę.
Come in (chodź) — odpowiadam, i za chwilę stoi przede mną kelner Edinbourg-hotel w Edynburgu.
What o’clock it is? (która godzina) — pytam.