Strona:PL Ajschylos - Cztery dramaty.djvu/184

Ta strona została przepisana.

PRZODOWNICA CHÓRU.
O Zeusie, swej litości nie skąp nam obrończej!
DANAOS.
Gdy zechce on, szczęśliwie wszystko się zakończy...
I ptaka Zeusowego trzeba wezwać łaski.
PRZODOWNICA CHÓRU.
I was wezwiemy, słońca opiekuńcze blaski.
DANAOS.
A także nieb wygnańca, bożego Apolla.
PRZODOWNICA CHÓRU.
Pomoże nam, gdyż równą była jego dola.
DANAOS.
Tak, niechaj z swą opieką i on przy nas stanie.
PRZODOWNICA CHÓRU.
Ku którym jeszcze bóstwom zwrócić mam błaganie?
DANAOS.
O, znamię widzę boga i w onym trójzębie.
PRZODOWNICA CHÓRU.
Niech przyjmie nas na lądzie, jak wiódł nas przez głębie.
DANAOS.
Patrz, Hermes! U Hellenów w innej żyje części.
PRZODOWNICA CHÓRU.
Więc niech nam wybawienie rozkoszne obwieści.
DANAOS.
Naokół wszystkich bogów wspólnego ołtarza
Usiądźcie, gołębice, które tłum przeraża