Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom I.djvu/248

Ta strona została skorygowana.


Kapelan.

Ale od przyjaciela...

Rotmistrz.

Uraza nie zna przyjaciela. Gdzie jest Major?

Kapelan.

Nie wiem.

Rotmistrz.

Ja wiem, że wiesz.

Kapelan.

Ale nie wiem.

Rotmistrz.

Nie chcesz powiedzieć.

Kapelan.

Dalibóg nie wiem.

Rotmistrz.

Byleś przeszkodził... byleś się sprzeciwił... hm? wszystko ci szkodzi; nasze szczęście solą w oku.

Kapelan.

Piękne szczęście!

Rotmistrz.

Wiem, wiem, mówiła mi Panna Aniela, coś przed nią nagadał; ale nie dbam o to. Rady nie potrzebuję... i na złość się ożenię... rozumiesz mnie Waćpan?

Kapelan.

Dla Boga, słuchaj tylko...

Rotmistrz.

Nic słyszeć nie potrzebuję.

Kapelan.

Tobie się żenić?

Rotmistrz.

Mnie, mnie, mnie i tego nie zabronisz.

Kapelan.

Ale...