Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom IX.djvu/056

Ta strona została przepisana.


Elwin.

Ależ, łaskawy Panie, ja nie jestem lekarzem. Kuracyj przedsiębrać nie mogę i nie chcę być o szarlatanizm oskarżony.

Warski.

Ale rady możesz udzielać.

Elwin (mówiąc powoli).

Od rady, jeżeli kto jéj żąda, odsuwać się nie mogę. Wprawdzie, nie będąc lekarzem, mam trochę znajomości rzeczy; zajmowałem się Antropotomyą, zgłębiałem Fizyologyą, badałem Frenologyą. Nie jest mi obcą Patologya i słuchałem kursów Farmakologyj.

Warski (jak do siebie).

Farmakologyj! Człowiek głębokiéj nauki.

Elwin.

Udzielanie płynu magnetycznego nie jest środkiem tak niewinnym, jak się zdawać może. Niechętnie daję się skłaniać ku temu, bo muszę przyznać, że płyn magnetyczny, Fluidum magneticum animale, mogę do wielkiéj rozwinąć potęgi.

Warski.

Fluidum magneticum animale. Chciejże Wielmożny Wać Pan Dobrodziej nie odmawiać mi tego Fluidum animale, przynajmniéj tyle, ile go wczoraj otrzymałem, bo znacznéj ulgi doznałem.

Elwin.

Stałem się więc lekarzem mimo woli, ale żądaniu jego odmówić nie mogę, tém bardziéj że osoba szanownego Pana jest dla mnie wielce sympatyczną i życzę sobie abyś mógł tę moją sympatyą podzielać.