Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom IX.djvu/203

Ta strona została przepisana.


Filonek.

Ma obietnicę.

Derber.

Zaprę się.

Filonek.

Nie uwierzą.

Derber.

Nie uwierzą?

Filonek.

Powiedzą, że tylko zwłoka.

Derber.

Za kogo innego wydam pasierbicę.

Filonek.

Chybaby tak i to wkrótce.

Derber.

Odejdę, a Pan bądź łaskaw wytłómaczyć Doktorowi, że ja go znam tylko trochę, bardzo mało z daleka. (Odchodzi)





SCENA IX.
Filonek, Fulgencyusz.
Filonek.

Nie dobrze Doktorze, nie dobrze — twój przyjaciel musi coś wiedzieć, ale straszyć cię nie chce... wyraźnie odsuwa się od ciebie; ja ci radzę: jedź, jedź jak najprędzéj.

Fulgencyusz.

Ależ moja narzeczona...

Filonek.

Późniéj po nią przyjedziesz.