Strona:PL Allan Kardec - Księga duchów.djvu/67

Ta strona została przepisana.

Go w naszych oczach, a wszystkie wybiegi sofisterji nie potrafią wyjaśnić Jego natury wewnętrznej. Nie wiemy o wszystkiem, czem On jest, lecz domyślać się możemy, czemby nie mógł być; owóż system taki sprzeciwia się poznaniu Jego przymiotów zasadniczych; mięsza on Twórcę ze stworzeniem, podobnie jak gdyby n. p. chciano dowodzić, że machina wynaleziona przez jakiego mechanika, jest nierozdzielną częścią jego istoty.
Mądrość Boga objawia się w jego utworach, jak malarza w jego obrazach; twory Boże atoli nie są Bogiem, tak samo jak obraz nie jest malarzem, który go tworzył i wykonał.




ROZDZIAŁ DRUGI.
Żywioły Powszechne Wszechświata.
1. Wiadomość początku wszechrzeczy. 2. Duch i materja. 3. Właściwości materji. 4. Przestrzenie wszechświata.
Wiadomość początku wszechrzeczy.

17. Czy dano człowiekowi poznać początek wszechrzeczy? „Nie; Bóg nie dozwolił człowiekowi, aby wiedział o wszystkiem na waszym padole.“
18. Człowiek czy potrafi kiedykolwiek przeniknąć tajemnicę wszechrzeczy?
„W miarę jego oczyszczania się, podnosi się i zasłona tajemnicy, lecz do poznania niektórych rzeczy, potrzebne są zdolności, których on nie posiada, wskutek ułomności ciała.“
19. „Człowiek przy pomocy nauki czy może przeniknąć niektóre tajemnice natury?
Wiedza została mu daną, by mógł postępować we wszystkiem, lecz zawsze pozostaną pewne granice nie do przekroczenia, które mu Bóg zakreślił.“