Strona:PL Antologia poetów obcych.djvu/166

Ta strona została uwierzytelniona.


PODRÓŻNY.
(Z GOETHEGO.)
Podróżny.

Niewiasto młoda, bądź błogosławiona,
I niech Pan Bóg błogosławi
Niemowlątku, co się bawi
U twego łona!
Pozwól mi na tym zrębie opoki,
Złożyć z siebie
Podróżne tłomoki
I odpocząć blizko ciebie.


Niewiasta.

Gościu! jakie was rzemiosło
W takim lata upale,
Po tej piasczystej skale,
Aż w nasze strony zaniosło?
Może wy kupcem jesteście,
I z towarami nabranemi w mieście
Zwiedzacie sielan mieszkania?
Gościu! ty z mego śmiejesz się pytania?


Podróżny.

Towarów nie mam. Idę w blizkie miasto.
Już wieczór dzienną ochłodził pogodę,