Strona:PL Antologia poetów obcych.djvu/368

Ta strona została uwierzytelniona.


NA WOŁDZE.
(DZIECINNE LATA WALEŻNIKOWA.)
(Z NEKRASOWA.)
1821 † 1878.
I.

Psie mój! co ciebie do pośpiechu skłania?
Skaczesz na piersi, a sierść ci się jeży;
Dość jeszcze będzie czasu do strzelania....
Dziwnoć, żem przyrósł do Wołgi wybrzeży.
Już od godziny spoglądam na wodę
Chmurny, bezwładny jako głaz na grobie:
Przyszły mi na myśl moje lata młode,
Niechże tu w ciszy przypomnę je sobie.
Jestem jak żebrak, który idąc drogą,
Jeszcze się waha i sam siebie pyta:
Tu dom ubogi, tutaj grosz dać mogą,
Tu dom bogaty, jałmużna sowita.
Ale stróż domu bogatego człeka