Strona:PL Bajki i powiastki dla dzieci z celniejszych bajko-pisarzy polskich wybrane.djvu/024

Ta strona została uwierzytelniona.

Myszka była posłuszna i nie żałowała.
Długo sobie szczęśliwie po świecie bujała.
Tysiąc myszek zginęło, ona jednak żyła:
A czemu? bo posłuszna swojéj Matce była



21.
Litosna dziecinka.

Dziecinka. Ostrożnie! ostrożnie! zdaleka, zdaleka,
Bo wielkie nieszczęście, motylku, cię czeka;
To nie jest słoneczko, to świéca, motylku,
W mych oczach niedawno zginęło tu kilku;
Trzymaj się okienek, lataj blisko ściany,
Bo zginiesz w męczarniach, motylku kochany.
I dziécię zawczasu motylka złapało,
Za oknem, w kąciku, schronienie mu dało.
Drżał z zimna nieborak, na dziécię narzekał;
Lecz skoro się zrana słoneczka doczekał,
Gdy okno otwarto, skrzydełka rozwinął,
Gdy poznał, jak wielkie nieszczęście ominął,
Pomyślał: ach Boże! chwała tobie! chwała!
Nagrodź téż dziecinie, co mnie uchowała.