Strona:PL Balzac - Córka Ewy; Sekrety księżnej de Cadignan.djvu/225

Ta strona została przepisana.

ważne, gdyby nie nazwisko księżnej, której spotkanie nie mogło być wielkiemu pisarzowi obojętne.

Daniel d‘Arthez, jeden z rzadkich za naszych czasów ludzi, którzy łączą charakter z talentem, uzyskał już, wprawdzie nie całą popularność jaką miały mu zjednać jego dzieła, ale pełne szacunku uznanie wybranych dusz. Rozgłos jego niewątpliwie urośnie jeszcze, ale wówczas dosięgnął w oczach znawców swego szczytu: istnieją autorowie, którzy, wcześniej lub później, zajmują swe prawdziwe miejsce i już się zeń nie ruszają. Szlachcic z rodu, ale biedny, zrozumiał epokę i liczył wyłącznie ma osobiste talenty. Walczył przez długi czas na arenie paryzkiej, wbrew woli bogatego wuja, który, przez sekret łatwej do zrozumienia próżności, zostawiwszy go długo na pastwę nędzy, zapisał sławnemu człowiekowi fortunę, której odmawiał nieznanemu pisarzowi. Ta nagła zmiana nie zmieniła obyczajów Daniela: wiódł dalej swoje prace z prostotą godną starożytności i nałożył sobie nowe, przyjmując mandat do Izby, gdzie zajął miejsce po prawicy. Od czasu dojścia do sławy, pokazywał się niekiedy w świecie. Jeden z jego starych przyjaciół, wielki lekarz, Horacy Biamchon[1], zapoznał go z baronem de Rastigniac, podsekretarzem stanu w ministerstwie i przyjacielem de Marsaya. Ci dwaj politycy zgodzili się dość

  1. Ojciec Gonił, Muza z zaścianka.