Strona:PL Balzac - Kobieta trzydziestoletnia.djvu/77

Ta strona została przepisana.
II
NIEZNANE CIERPIENIA

Między rzeczką Loing a Sekwaną ciągnie się rozległa równina zamknięta lasem Fontainebleau, miastami Nemours, Moret i Montereau. Ta jałowa okolica posiada jedynie skąpe wzgórza; tu i ówdzie, wśród pola, parę morgów lasu służy za schronienie zwierzynie; pozatem wszędzie owe bezkresne żółtawe lub szare linje, właściwe okolicom Sologne, Beauce i Berri. Na tej równinie, między Moret i Montereau, podróżny widzi stary zamek zwany Saint-Lange, którego otoczeniu nie brak pewnego majestatu. Są tam wspaniałe aleje wiązów, fosy, długie warowne mury, olbrzymie ogrody, oraz owe obszerne pańskie budowle, które aby wystawić, trzeba było mieć przywileje nadzwyczajnych podatków albo generalnej dzierżawy, tej uprawnionej grabieży, lub wreszcie owych wielkich arystokratycznych fortun zniweczonych dziś młotem kodeksu.
Jeśli artysta lub marzyciel zabłąka się przypadkiem w tych zapadłych drogach lub w żyznych polach, zapytuje sam siebie, przez jaki kaprys ten poetyczny zamek znalazł się w tym stepie zboża, w tej pustyni kredy, marglu i piasku, gdzie wesołość zamiera, gdzie niechybnie rodzi się smutek, gdzie duszę nuży głucha samotność. W zamian, ten jednostajny widnokrąg sprzyja cierpieniom, które nie chcą pociechy.
Młoda kobieta, słynna w Paryżu wdziękiem, urodą i dowcipem, pani majątku będącego w harmonji z jej rozgłosem i pozycją, przybyła tu z końcem Toku 1820, ku zdziwieniu miasteczka, położonego