Strona:PL Eliza Orzeszkowa-Pompalińscy.djvu/423

Ta strona została skorygowana.


zasiadając, ponieważ pan jesteś tak dobrym, że chcesz wziąść udział w wielkiem, rodzinnem nieszczęściu naszem, trzeba koniecznie abyś pan wprzódy dowiedział się, jakiej jest ono natury i co je spowodowało...
Gdy p. Żulieta to mówiła, młodzi Kniksowie stanęli u okna obok siebie, w postawach poważnych i smutnych, z ramionami na piersiach skrzyżowanemi i pochylonemi głowami, Delicya usiadła nieco opodal, z poważną także i zasmuconą twarzą, Cezary zaś wszystkiemi władzami ducha swego zawisł na ustach matki Delicyi, która po chwilowem milczeniu, w następujący sposób mówić zaczęła:
— Mąż mój, kochany p. Cezary, a ojciec Delicyi był zawsze człowiekiem poważnym, nadzwyczaj poważnym... nie zajmowały go nigdy żadne zabawy... to co wszyscy inni ludzie z jego położeniem i stanowiskiem, uważają zwykle za niezbędne prawie przyjemności życia nie miało dla niego nigdy powabu żadnego... Oddawał się bardzo gorliwie gospodarstwu, interessom... łamał sobie głowę nad sposobami polepszania bytu i losu swych poddanych, czytywał z nadzwyczajnem zajęciem różne poważne dzieła, słowem, panie