Strona:PL Eliza Orzeszkowa-Pompalińscy.djvu/681

Ta strona została skorygowana.


le prince Amadée, le Comte Gustave, le Baron Glogau... Z Drezna orszak weselny uda się do Rzymu... oui... à Rome...
Tym razem na kanapie żywo zaszeleściła jedwabna suknia.
A Rome! zawołała hrabina i splotła ręce. W głosie jej i geście objawiło się tyle zachwycenia, tęsknoty, zazdrości, tyle słowem najróżnodniejszych uczuć dźwiękiem jednego tylko, magicznego tego wyrazu w niej wzbudzonych, iż dziwić się nie było można, że pohamować objawu ich nie zdołała.
Oui, à Rome! nie mogąc też utaić uczucia tryumfu powtórzył hr. August, le jeune couple... młoda para... otrzyma tam błogosławieństwo Ojca Ś-go, après quoi uda się w podróż do południowej Francyi, gdzie zwiedzi cudami słynne miejsce de Notre Dame de Lourdes...
Lourdes! powtórzyła hrabina ciszej nieco jak wprzódy.
Oui! Lourdes, powtórzył jeszcze hr. August, après quoi, młoda para... le jeune cople uda się do Paryża, gdzie koniec zimy przepędzi i w jesieni dopiero zwiedziwszy Londyn, Ostendę, Strasburg i Monachium, przez Wiedeń do rodzinne-