Strona:PL Eustachy Iwanowski-Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863.djvu/399

Ta strona została przepisana.


mieszkał przez pewien czas. Opisał życie pustelników synajskich, których sam widział, i od drugich słyszał. Porfiry biskup cytuje po grecku tytuł dzieła Ammonijasza, które zostało zachowane. Wedle téj opowieści z różnych stron się schodzili pustelnicy. Za jego czasu był jeden z Rzymu, drugi z Peloponezu. Zachodniego i wschodniego rytu kapłani, w jednym klasztorze, w jednym domu przebywali. Liczne już było zgromadzenie, jednak mieszkali każdy oddzielnie, w osobnéj pieczarze, a tylko w sobotę wieczór się schodzili. Przebywszy całą noc na modlitwie, w niedzielę, po skończoném nabożeństwie, i po przyjęciu Przenajświętszego Sakramentu, do pieczar się rozchodzili. Tak surowy wiedli żywot, jakby byli bezcieleśni. Nie jedli nigdy chleba, oleju, nie pili wina, żyli daktylami. Thumen tylko miał suchary dla pielgrzymów, i podróżnych. Zaraz po przybyciu Ammonijasza napadli Saraceni. W połowie IV wieku, Saraceni zabijali, grabili w Syryi, Palestynie, i Egipcie. Na półwyspie zamordowali mnichów pustelników; ocalał tylko Ihumen, i przybyły Ammonijasz, órzy do wieży pośpieszyli się schronić. Oblegli wieżę Saraceni, ale ujrzawszy światło nadprzyrodzone i cudowne na górze, uciekli. Wyratowani od śmierci poszli szukać ciał zabitych. Znaleźli 38, których pochowali, i dwóch ranionych śmiertelnie.
Wpadło na półwysep rozbójnicze plemię afrykańskie, które od 290 roku zbuntowawszy się przeciw Rzymianom, grasowało po różnych krajach cesarstwa. Mieszkańcy miasta zwanego Raifa wystąpili zbrojno przeciw napastnikom, ale zostali poraženi; 129 poległo, reszta rozbiegła się po górach. Odniósłszy zwycięstwo Afrykanie, mordowali żony i dzieci mieszkańców, którzy z nimi walczyli. Przyszli do wieży klasztornéj, szukając w niéj bogactw, i wymordowali wszystkich starców pustelników, którzy się tam schronili, jeden tylko uratował życie i cały fakt opowiedział, bł. Ammonijasz, który z wieży się przed przybyciem dzikich