Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. I.djvu/167

Ta strona została skorygowana.
AKT PIĄTY.
Scena przedstawia pracownię rzeźbiarską. W głębi wielkie okno, pod niem półka, na której leżą odlewy gipsowe, stoją statuetki z terrakoty i rozmaite odciski z gliny. Na środku sceny, cokolwiek na prawo, wysokie rusztowanie dla modelu, po lewej stronie podobne rusztowanie, trochę niższe, dla artysty. Zaczęty duży posąg kobiecy wielkości naturalnej i narzucony mokrą płachtą. Dokoła szafliki z gliną i przybory rzeźbiarskie. Kilka stołków, na lewo pod ścianą obdarta sofka. Za podniesieniem zasłony Niemowa wyłazi z poza sofki i znakami opowiada, że mu zimno i głodny. Jestto młody chłopiec, źle odziany i źle uczesany. Przez kilka chwil kręci się po pracowni.
SCENA I.
WODNICKl i NIEMOWA.
ஐ ஐ
WODNICKI
(wchodzi, całe palto i czapka zasypane śniegiem).

Brr... psie zimno; może się tutaj człowiek trochę ogrzeje. (Po chwili). Zapomniałem, że od wczoraj niepalone. Ba... płachta aż stężała od zimna. Trzeba koniecznie trochę przepa-