Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. I.djvu/218

Ta strona została skorygowana.
JAN
(do siostry).

O! Święta Panienko! Ty będziesz świadkiem, jako przyrzekam poślubić tę Katarzynę Olejarek i wziąć ją za żonę.

SIOSTRA.

Ależ to można zaraz wykonać. Jutro weźmiecie ślub. (Do Kaśki). Czy chcesz, Kasia, zostać żoną Jana?

KAŚKA
(nieprzytomna).

Jeszcze tyle roboty... dziś robota... już tak mam ręce spękane... trza iść po węgle do piwnicy, tam zimno, ciemno... ot, grób.. śmierć... Kaśka umrze... poczciwy niemowa... on jeden! on jeden!

(Muzyka gra pieśń dziewcząt z trzeciego aktu).
JAN.

Kasiu! Kasiu!

SIOSTRA
(do dozorczyni).

Agonja się rozpoczyna! Biegnijcie po pana doktora; on jeszcze musi być na dole u pana sekretarza.