Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. I.djvu/94

Ta strona została skorygowana.
MARYNKA
(do introligatora).

Chodźmy ztąd, panie Tombałkiewicz. To same pijaki i chłopy — jeszcze się pobiją!

JAN.

Z Panem Bogiem! Idź panna psy niańczyć! Z Panem Bogiem! Dalej do tańca!...

(Formują się pary do kołomyjki; po kołomyjce oberek ze śpiewami. W głębi fajerwerki).
(Zasłona wolno opada).