Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/381

Ta strona została przepisana.
OPOWIEŚĆ VIII
Okrutne łowy
Nostagio degli Onesti miłuje dzieweczkę z rodu Traversari. Traci na nią bogactwa swoje, aliści jej wzajemności dobić się nie może. Zgodnie z radą krewniaków Nostagio udaje się do Chiassi i tam spostrzega rycerza, który prześladuje jakąś dzieweczkę, a potem zabija ją i na pożarcie psom rzuca. Nostagio sprasza krewniaków, aby wraz z umiłowaną przez niego dzieweczką na obiad do Chiassi przybyli. Dzieweczka, widząc jak psy zjawę rozszarpują, poczyna się obawiać podobnej kary i wychodzi zamąż za Nostagia

Skoro Lauretta zamilkła, na wezwanie królowej Filomena w te słowa zaczęła:
— Piękne damy! Ponieważ Bóg miłosiernemi nam być przykazał, tedy Jego sprawiedliwość wszelkie okrucieństwo surowo karać musi. Aby wam dać dowód tego i skłonić was do wystrzegania się nieczułości serca, chcę opowiedzieć historję, która powinna niemniej zabawić, jak i współczucie w was obudzić.
W Rawennie, odwiecznem mieście Romanji, żyło ongiś wielu szlachetnych ludzi. Między nimi wyróżniał się szczególnie niejaki Nostagio degli Onesti, który po śmierci ojca i wuja swego stał się wielkim bogaczem. Ów, w bezżennym stanie żyjąc, zakochał się w córce pana Paolo Traversari. Żywił nadzieję, że pozyska jej względy staraniami swojemi, mimo, że ród jej był o wiele starszy i świetniejszy od jego rodu. Jednakoż cała jego wytrwałość, miłość i wspaniałość nanic się nie zdały; owszem, zdawało się, że, im więcej przypodobać jej się stara, tem