Strona:PL Hans Christian Andersen-Baśnie (1899) 059.jpeg

Ta strona została uwierzytelniona.
Bąk i piłka.





BBąk i piłka leżały w drewnianem pudełku z innemi zabawkami. Bąk rzekł do piłki:
— Czy nie chciałabyś się ze mną „ożenić,“ ponieważ i tak mieszkamy razem w tem pudełku?
Ale piłka, która była oszyta safianem, nie raczyła mu nawet odpowiedzieć.
Nazajutrz chłopczyk, właściciel zabawek, obejrzał zepsutego trochę bąka, usiadł na ziemi, wyjął pudełko z farbami, pomalował go żółto i czerwono, umocował lepiej sztyfcik mosiężny pośrodku i bąk błyszczał jak złoto, kiedy go nakręcił i puścił na podłodze.
— Spojrzyj na mnie! — rzekł bąk do piłki. — Czy widzisz, jak wspaniale wyglądam? Cóż ty na to? Możebyśmy się dziś ożenili, albo choć zaręczyli? Pomyśl, czy można dobrać lepszą parę: ty skaczesz, a ja tańczę! Jesteśmy dla siebie stworzeni i szczęśliwszych małżonków nie znajdziesz na całym świecie!
— Tak myślisz? — odpowiedziała dumnie piłka. —