Strona:PL Henryk Samsonowicz - Krzyżacy.djvu/57

Ta strona została uwierzytelniona.

Wyprawy na Litwę nie przeszkadzały jednak we wzajemnych stosunkach handlowych i politycznych. Opozycja litewska często szukała pomocy u Krzyżaków, podobnie jak książęta mazowieccy broniący się przed centralistycznymi dążeniami króla polskiego. Dla Krzyżaków futra litewskie, zboże polskie, miedź węgierska stanowiły o atrakcyjności kontaktów handlowych na wschodzie i południu. Ich związki, głównie przez Inflanty, z prawosławną Rusią, a bezpośrednie z pogańską Litwą i muzułmańskimi Tatarami znad Morza Czarnego tworzyły horyzont myślowy szerszy niż u przeciętnego rycerza z Zachodu. Wielość światopoglądów, konieczność uwzględnienia ich w kalkulacjach finansowych czy politycznych zmuszała do elastycznej postawy, która stwarzała warunki korzystne dla jednostek przedsiębiorczych, nie lękających się ryzyka nowych form działania. Trzeba też przyznać, że ziemie krzyżackie różniły się od otaczających krajów. Duża ilość murowanych, ceglanych budowli, dobre, bezpieczne drogi, mosty, przystanie, bogate miasta, piękne gotyckie kościoły ozdobione koronką ceramicznych szczytów, masywne zamki stanowiące wzorzec dla sąsiadów – wszystko to musiało wywierać duże wrażenie na przybyszach. Imponowała organizacja państwa, szacunek wzbudzała dyplomacja zakonu. Wzorce krzyżackie – w sztuce, administracji, zakładaniu miast sięgały szeroko do sąsiadów. Stosunkowo powszechna w XIV/XV w. była umiejętność czytania i pisania, szczególnie w języku niemieckim. Krzyżacy przyczynili się do rozwoju wiedzy użytkowej w miastach i dworach rycerskich. Co innego, że poziom wiedzy teoretycznej nie był imponujący. Krzyżacy nie zdobyli się na realizację studium generale w Chełmnie – uniwersytetu na wzór boloński, pism filozoficznych czy prawnych niemal po sobie nie pozostawili. Pod tym względem przewyższały ich i miasta hanzeatyckie, i polski Kraków.



55