Strona:PL Henryk Sienkiewicz-Pisma zapomniane i niewydane.djvu/495

Ta strona została uwierzytelniona.
PIEŚŃ LITEWSKICH BORÓW[1].


Wyszedł raz srogi ukaz do litewskich borów,
Aby nie śmiały szumieć, ni modlić się, ani
Mruczeć inaczej swoich wieczornych nieszporów,
Jak na suzdalską nutę: „Boże cara chrani“.

Trwoga padła na puszczę. Stoją ciche drzewa,
Jak wynurzon z wód łona bór zakamieniały,
Ani zwierz się nie ozwie, ni ptak nie zaśpiewa,
Dzięcioł boi się nawet pukać w pień spróchniały.

Diejatiele zaś krzyczą, potrząsając knuty:
„Bór się boi, więc zagra wedle carskiej nuty“.

  1. „Pieśń“ tę wpisał Sienkiewicz do albumu autografów, ofiarowanego przez pisarzy polskich Adamowi Pługowi w dniu jego jubileuszu (r. 1898). W papierach rodzinnych znajduje się odpis tego utworu, dokonany ręką córki Sienkiewicza. W odpisie tym tytuł brzmi: „Upór litewski“; w wierszu 4 zam. „suzdalską“ — „narodną“; w wierszu 5 zam. „ciche“ — „stare“; w wierszu 9 zam. „diejatiele zaś“ — „a strażniki wciąż“; w wierszu 10 zam. „carskiej“ — „naszej“; w wierszu 11 zam. „zachodniej“ — „warszawskiej“; w wierszu 13 zam. „mruknęły“ — „zadrgały“, zam. „trzęsie liściami“ — „szumi listkami“; w wierszu 14 zam. „słuchajmy“ — „słuchajcie“, zam. „wśród puszczy zaczyna“ — „po puszczy zaczyna“. (Przyp. wyd.)