Strona:PL Homer - Iliada (Popiel).djvu/293

Ta strona została skorygowana.

Musiał cię pewno nastraszyć syn Krona twój pan i małżonek“.
Hera białoramienna w odpowiedź jéj na to odrzecze:
„O to Themitydo bogini nie pytaj; wiadomo i tobie
Jaki onego jest umysł zuchwały i wcale nieznośny.

Ale ty zacznij z bogami w pałacu wspólną biesiadę;
95 

Potém zaś razem z wszystkiemi nieśmiertelnemi usłyszysz,
Jakie to dzieła złowrogie gotuje nam Zews; ja nie sądzę,
Żeby się wszyscy zarówno ucieszyć mogli, bądź ludzie
Bądź i bogowie, choć teraz niejeden swobodnie ucztuje“.

Ona to wypowiedziawszy, usiadła Hera dostojna;
100 

Posmutnieli bogowie w Diosa domu, lecz ona
Usty się śmiała, choć czoło się wcale pod brwiami ciemnemi
Nie rozjaśniło, i z gniewem się do nich wszystkich odezwie:
„Głupi, co chcemy bezmyślnie naprzekór działać Zewsowi,

Albo téż jemu przeszkadzać pragniemy, do niego podchodząc
105 

Słowy lub siłą! On zdala siedzący się o to nie troszczy,
Ani téż pyta, bo sądzi że między bogami wiecznemi,
Bezwątpienia potęgą i władzą stoi najwyżej.
Więc się gotujcie, że z was każdego klęską nawiedzi.

Nawet już myślę, że Ares boleścią będzie dotknięty:
110 

Zginął już bowiem w potyczce Askalaf syn jego, najdroższy
Z ludzi, a swoim go zowie, tak mówią, Ares porywczy“.
Tak powiedziała, lecz Ares po udzie żylastém spuszczoną
Dłonią się wyciął i z żalem okropnym w te słowa wybuchnie:

„Nie gniewajcież się namnie, co w domach Olimpu mieszkacie,
115 

Jeśli, by syna pomścić, podążę do łodzi Achajskich;
Choćby i mnie przeznaczono, gdy Zews mnie gromem uderzy,
Leżeć pospołem z trupami pomiędzy krwią i kurzawą“.
Rzekł: nakazał Strachowi i Grozie, by jego rumaki

Zaprzęgali, a sam przywdziewa zbroję świecącą.
120 

Wtedyby jeszcze groźniejszy i większy gniew był nastąpił,
Oraz i pomsta ze strony Diosa na bogów nieśmiertnych,
Żeby to nie Athene o bogów się wszystkich lękając,
Była powstała w przedsionku z tronu na którym siedziała.

Ona mu z głowy przyłbicę porwała, i tarczę z ramienia,
125