Strona:PL Józef Baka - Uwagi o śmierci niechybney.djvu/148

Ta strona została uwierzytelniona.

Nie ślicznie,
Publicznie.
Śmierć matula,
Usta stula
W gardle kością,
Stawa ością
Co ma, tka,
Ta matka,
Nic nie ma,
Ta mama,
Nic i tobie nieda w grobie,
Na iéy łonie spoczniesz sobie.
Ubogo
I z trwogą,
Po bolach,
Na molach.
Gdy śmierć zmoże
Nie pomoże