Strona:PL Józef Bliziński - Marcowy kawaler.djvu/58

Ta strona została uwierzytelniona.

Oj skryćby się chciał przedemną
Daremnie,
Zobaczyłabym, czy tęskni
Bezemnie.
A jeśli on nie dba o mnie
Mój Boże,
Wrócę do dom, w zimny grób się
Położę
Może z grobu nieszczęśliwa
Zobaczę,
Że on za mną, chociaż wtedy
Zapłacze.

Już mi mój jankluz powieda, że on tam nie darmo jeździ... mój Boże, mój Boże, biédna ja sierota...


SCENA VIII.

PAWŁOWA, GRZEMPIELESKI.
Grzempieleski (wchodząc z prawej strony, z inną miną niż w II scenie).

Pojechali sobie... pani Pawłowa teraz sama...

Pawłowa (zamyślona).

To co z tego.