Strona:PL JI Kraszewski Para czerwona.djvu/323

Ta strona została skorygowana.



Głuche wieści poprzedziły pewniejszą wiadomość o rozkazie cesarskim, wydanym dnia 1. września, ażeby królestwo, przez siedm lat wypoczywające po Mikołajowskich brankach, dostarczyło podatek krwi zaborcom. Czem dla polskich żołnierzy była służba moskiewska, jużeśmy o tem mówili. Z małym wyjątkiem był to dekret powolnej śmierci, gdyż na tysiące zaledwie kilkuset miało niepewną nadzieję powrotu. Wyrachowano, że w Piotrkowskiem od 1831 roku do 1862, na jedenaście tysięcy zabranych, ledwie czterysta powróciło kaleków, znękanych i do pracy niezdatnych. Były więc tylko dwie drogi dla uniknienia tego losu, albo tłumna za granicę emigracya, lub rozpaczliwe powstanie. Branka, w chwili tak wielkiego rozdrażnienia, sama przez się była jakby wywoływaniem wybuchu, charakter jej czynił ją, jak słusznie wszyscy uznali, bezwstydną proskrypcyą. Pomimo, że rekrutowanie w całem państwie i w królestwie miało się odtąd odbywać losowaniem, branka ta z 1863 roku najzupełniej